Przekątna Kambodży

Kambodża

Ostatnio usłyszałem przy kolacji, że do Kambodży już niema po co jechać… Rozmowa toczyła się na temat miejsc „autentycznych”, czyli jak się domyślam takich, w których wpływ turystyki jest niezauważalny albo ledwie widoczny, a ludzie żyją w swoich chatkach bambusowych, boso i w biedzie.

Jeśli się weźmie do ręki którykolwiek ze znanych przewodników i mając mało czasu ustali trasę w oparciu o to, co według niego warto i co koniecznie trzeba zobaczyć, to można spokojnie zostać w domu. Zgadzam się! Ale jak ze wszystkim, jeśli się nie włoży w przedsięwzięcie minimum własnego wysiłku, to efekty będą marne… (przewodnik, nawet najgrubszy to nie wysiłek, tylko pójście na ławiznę). Czytaj dalej Przekątna Kambodży