bungarus vs lycodon

Wilk, który udaje, że nie jest wilkiem, żeby wszyscy się go bali…

Mimikra to zjawisko upodabniania się jednego organizmu do drugiego, dzięki czemu ten pierwszy odnosi korzyści korzystając że tak powiem, ze złej bądź dobrej sławy tego drugiego. Są więc storczyki, które zamiast słodkim nektarem wabią swoich „zapylaczy” udając… seksowne samice pszczoły. Są pasikoniki wyglądające jak liście lub gałązki, są modliszki wyglądające jak kwiaty co czyni je praktycznie całkowicie niewidzialnymi. Są też cwaniaki świata zwierząt, którzy samemu będąc bezbronnym straszą wszystkich wokół zgrywając się na Rambo… 

Niemrawce to węże z rodziny zdradnicowatych. Cała rodzinka jest niczego sobie, bo przynależą do niej ciotki kobry, kuzyni tajpany i cała masa bliższych lub dalszych pociotków. A przy tym niektórzy z nich to prawdziwe zakapiory… I niemrawce wcale sroce z pod ogona nie wypadły na tle rodziny. Każdy mieszkaniec lasu wie, że to są goście, których lepiej nie drażnić. 

Niemrawce to dumni goście, oni nikogo nie udają, ani nie naśladują, każdy chce być dostrzeżony i rozpoznany. Wszyscy muszą wiedzieć, że to idzie… Don Candidus. Ale w wężowym świecie jedna banda drobnych rzezimieszków wyspecjalizowała się w żerowaniu na sławie rekinów leśnego poszycia.

Węże z gangu Lycodon(ów), powszechnie zwane wilkami (ang. Wolf snakes) to na dobrą sprawę banda drobnych cwaniaczków kryjących się po dziurach i od czasu do czasu buńczucznie potrząsających szabelką. Problem z nimi jest tylko jeden, jeśli się pomylisz to oburzony pomyłką Don Candidus może ci zrobić z d*** jesień średniowiecza zanim zdążysz przeprosić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *